Archiwum kategorii:Kącik artystyczny

Twórczość artystyczna NZS-iaków, m. in. poezja, grafika, modelarstwo.

clock-64265_1280

Przypominanie

Wstał ranny i otępiony, Pamiętał jedynie powolne kroki. Szukał oczyma – głos nieznajomy. Teraz wspomina wczorajsze uroki. We mgle spragniona, W ogrodzie zapachów. Przecież to nie ona, Nie lubiła chłopaków. Bił w ścianę, kopał powietrze, Obrazu twarzy zamazanej. Ulotne były chwile na wietrze, Dziewczyny wczoraj poznanej. Dała się zwabić. Kwiat ten był wyjątkowy, Jak niewidzialna nić, Ten był zupełnie nowy. Pamiętał…

Czytaj dalej
barbed-wire-960248_1920

Więzień uciekinier

„Więzień uciekinier” Czekał – spadł, Przewrócony, Skoczył – skradł, Zamroczony. Jednym był, drugim był, Więzień uciekinier. Losu więzień, przeznaczenia. Z mrokiem celi miał do czynienia. W bezradności i ciemności, Nie poruszał zbiorem kości. Czekał długo i cierpliwie, Widząc w winie oczy chciwie, Spoglądały tak łapczywie. Pod strażą był trzymany, Grubą liną związany, W celu, kwestii wręcz państwowej, Zdradzając w dzielnicy mostowej. Przed wyrokiem postawiony –…

Czytaj dalej
book-791884_1920

Egzamin ustny

„Egzamin ustny” Po raz pierwszy z tak bliska, W ciszy rosnącej w grozę Sylwetka szczupła z przeciwka Przygląda się mej pokorze. Pytania cztery w zestawie, Niby Persowie, co w szyku. Strachem oblane drżą dłonie I strasznie chce mi się siku. Rozbłysła wtem supernowa Ciało i umysł ratuje, Wręczając mi oręż słowa. Kartkę strojącą stół Wieńczy już owoc mej pracy, A imię jego:…

Czytaj dalej
Pieta, The C.1498 Buonarroti, Michelangelo (1475-1564 Italian) Marble Sculpture St. Peter's Basilica, Vatican City

My Mum – Virgin

„My Mum – Virgin” My Mym is crying She is holding her son’s corps They killed him yesterday Wicked people They killed him because he was saying: ‚I am the Son’ He knows all He knows what I want to say But I cannot speak I am ashament My Mum! Do not cry! That hurts you and me…

Czytaj dalej
dzwiek mira

„Dźwięk ciszy”

„Dźwięk ciszy” Gdy zegar wybije godzinę zero Gdy deszcz zatłucze w mój parapet Gdy wiatr zawyje: „do widzenia” Ciebie nie będzie pod tym oknem Wśród czterech krzywych ścian PRL-owskiej szarej bieli polecą łzy nie kryształowe bez wstydu i nadziei I chociaż dudni tak bezczelnie impertynencki telewizor To nie zagłuszy szlochu wiatru I nie zabije głuchej ciszy I chociaż wrzeszczy, krzyczy, kwili…

Czytaj dalej
dew-185337_1920

[Szli przez trakt wszyscy razem]

Szli przez trakt wszyscy razem, Z osobnym mgły obrazem, Każdy czekał na spełnienie, mając w głowie swe marzenie. Rozwiana szara maź, ukazała, że to paź. Między nimi – jeden bez, Nie szukał kryształowych łez. Droga ślizka prowadziła, Koniom nogi poruszyła, W sercach celu widmo patrzy, zamknie oczy, nie wybaczy. Tylko czysty uratuje, nie ten, co mieczem wymachuje. I…

Czytaj dalej
counting-154152_1280

„Mam Trzy”

Mam trzy Dostałem trzy nie wszystko stracone dostałem trzy, więc… mam zaliczone. Zerkam z ukosa w oczach łzy. Odświeżam USOS-a: wpisane trzy! To wola niebios, ma wiedza, czy… błąd profesora, ze wpisane trzy? Niech mi nikt nie mówi, ze mnie ktoś pokochał dostałem trzy- promienieje z USOS-a. Nie ważcie tych dni, które nie są mi znane, bo wpisane…

Czytaj dalej
12544019_1180000492025017_1112565437_o

[żyję głównie nocami]

*** żyję głównie nocami, gdy piszę do Ciebie w nadziei, że poczujesz to, co rodzi się na odległość gdy spać nie mogę i cisza zbyt głośna to wypala się powoli jak papieros rzucony na ulicę a czerń, z którą się utożsamiasz kiedyś nas poróżni lecz do tej pory możemy spróbować jak próbuję się cytrynę zanim nie ścierpną usta bo to czego się boimy będzie…

Czytaj dalej
rose-113735_1280

Dobry dzień

Pastelowa moja dusza z piersi do błękitu rwie się. Współgra z jasna pomarańczą, która sokiem życie niesie. Prosty strzałą, wprost przed siebie i we wszystkie strony świecę. Pachną rześko moje myśli każda inne kwiaty niesie. Czucia rozwijają płatki pobudzone w świeże grania. Stąpam twardo, stąpam chmurką, wiatr układa myśli w zdania. Rzeczywistość roztańczona łasi się choć raz do piersi. życie życiem, praca pracą,…

Czytaj dalej
niech wasza mowa będzie tak tak nie nie

„Bez różowych okularów”

„Bez różowych okularów” Spójrz na świat Takim jakim jest Z czystym błękitem nieba Żarem czerwieni zachodzącego słońca Tam nie ma szarości nijakości Nie ma tak sobie może być Jest piękne lub n i e Nasycone lub m a t o w e Rozumiesz? To najpiękniejsze dwa słowa księgi życia Które dzieli ocean pustyni Nie warto jej zmieniać Zbyt wiele stracisz…

Czytaj dalej