postanowienia noworoczne

Jak napisać i spełnić postanowienia noworoczne + historia pewnego postanowienia

 Pod koniec grudnia wielu z nas tworzy listy i ustala postanowienia noworoczne. Zastanawiasz się jak stworzyć listę postanowień noworocznych lub jak wybrać i zapisać plany, aby je zrealizować? Poniżej 8 punktowy poradnik pn. Jak napisać postanowienia noworoczne? na tworzenie skutecznej listy postanowień noworocznych i moja historia pewnego postanowienia.

Uprzedzam, że zrealizowanie całego poradnika zajmie Ci od kilkunastu minut do ok dwóch godzin. Dużo? W perspektywie dobrze wykorzystanego roku nie jest to wiele czasu, ale patrząc na ograniczony czas wolnego możesz uważać inaczej. To Twój wybór. Tylko nie mówi później, że postanowienia noworoczne są bez sensu, jeżeli choć raz nie przygotowałeś się do nich i nie podjąłeś prób realizacji planu. Spróbuj, a za roko tej porze będziesz z siebie dumny. Planowanie pozornie jest czasochłonne. W dłużej perspektywie pozwala zrealizować cel, a przecież o to tutaj chodzi. Także weź kartkę długopis/ołówek i zaczynamy :)

Jak napisać postanowienia noworoczne by je zrealizować?

#1 Zrób podsumowanie postanowień z roku 2015

Poszukaj listy albo wypisz rzeczy, które próbowałeś robić w tym roku. Uczciwie określ, czy plan został zrealizowany w całości, w części czy umknął w natłoku zdarzeń. Bądź uczciwy w stosunku do siebie.

#2 Wypisz wstępną listę planów noworocznych

Na tym etapie się nie ograniczaj, wypisuj  jedno po drugim wszystko, co przyjdzie Ci do głowy: chcę schudnąć, chcę przeczytać XX książek, obejrzeć  YY filmów, zacząć ćwiczyć, nauczyć się 5 języków, …– może być to jedna rzecz, ale jak nagle dojdziesz do 20, nie przejmuj się – pozwól sobie na zapisanie wszystkiego, co chodzi Ci po głowie.

#3 Ustal, które postanowienia są Twoje

Przeczytaj każde napisane postanowienie i pomyśl… jakie wywołuje w Tobie emocje? Podekscytowany myślą o tym, że już niedługo zaczniesz realizować cel, a myślami sięgasz czasu, kiedy go zrealizujesz? Super, to jest właśnie Twój cel. Jeśli jednak wahasz się i masz z tyłu głowy, że musisz go zrealizować, bo ktoś Ci każe, albo wszyscy mają taki cel, to… przemyśl to jeszcze. Motywacja zrealizowania celu dla kogoś jest ok, ale zastanów się czy ją masz. Przejdź tak do końca listy i sprawdź czy postanowienia się nie dublują. Masz chcę schudnąć i będę ćwiczyć jako dwa cele? Tak naprawdę może się okazać, że jest to jeden cel odchudzanie, a aktywność fizyczna będzie tylko elementem jego realizacji. Na koniec policz ile zostało Twoich celów i przejdź do odpowiedniego podpunktu.

#3a 0 (zero)

Wróć do punktu drugiego – uzupełnij listę i ponów punkt 3. Nadal nic? Sięgnij do listy i wybierz losowo do 5 celów.

#3b 1-5 celów

Idealnie. To optymalna lista celów do rozplanowania na cały rok.

#3c Powyżej 6

Nadmiar celów sprawia, że w efekcie się nie udaje. Ogranicz cele do maksymalnie 5, a optymalnie nawet do 3. Zastanów się, przeanalizuj i stwórz ostateczną listę celów.

#4 Stwórz cele SMART

Do każdego postanowienia. Jaki to jest cel SMART?  Prosty, mierzalny (podany w liczbach), osiągalny (dla Ciebie), istotny (czyli ważny) i określony w czasie. Np. schudnę 12 kg do końca 2016 r.; przeczytam 15 książek po angielsku do końca 2016 r.

#5 Rozpisz cele na elementy

#5a Na środku kartki napisz swój cel i wokół niego wypisz elementy realizacji celu, jak np. dieta i ćwiczenia przy odchudzaniu; czytanie, mówienie, słuchanie przy nauce j. obcego.

#5b Rozpisz działania do elementów. Jak dieta to np. regularne posiłki, rezygnacja z kawy, rezygnacja ze słodyczy. Wszystko, co przyjdzie Ci do głowy.

#5c Ustal ważność działań. Ponumeruj działania od najważniejszych do tych opcjonalnych. Realizując cele zaczniesz od działań z numerem 1 i sukcesywnie będziesz dokładać kolejne działania.

#5d Zrób tak z każdym celem.

#6 Sprawdź czy liczba celów jest optymalna

Ustal, w którym miesiącu/tygodniu zaczniesz realizować, który cel. Nie zaczynaj wszystkiego na raz, bo może się okazać, że motywacja minie. Podziel rok na miesiące/kwartały i rozpisz początek i punkty kontrolne (małe cele) na poszczególne okresy. Część celów zacznij od marca, inne od maja. Każdy potrzebuje przerw.

#7 A teraz zacznij realizować swój plan. Życzę powodzenia :)

 

A jak było z moim postanowieniem noworocznym, którego realizacja przerosła plan? Wspominałam już o tym na portalu wroclaw.pl >>klik<<, a teraz kilka słów więcej.

Przy okazji moich grudniowych planów na rok 2013, jedną z kluczowych pozycji było: pisać. Po latach tworzenia wypracowań w szkole, na studiach, zaczęło mi tego brakować. Nie byłam do końca przekonana czy piszę dobrze, czy ktokolwiek będzie chciał mnie czytać. Postanowiłam zweryfikować to w sieci. Dałam sobie kilka miesięcy. Założyłam bloga. Po pierwszych komentarzach i dyskusjach z czytelnikami… poczułam, że to jest to. Czytałam o tym, co robić, aby blog dobrze wyglądał (na początku drobne zmiany graficzne, później .html i .css), jak go promować i co dalej?

Z czasem zauważyłam, że recenzje książek zaczęła zbierać odpowiedzi od innych blogerów, którzy zajmują się głównie pisaniem o przeczytanych książkach. Od dziecka kochałam czytać, ale pisać o tym jaka jest przeczytana książka i czy warto ją polecić? Brzmiało ciekawie.

Tak stałam się blogerem książkowym i rozwijałam się dalej – spotkania z innymi blogerami, pierwsze współprace. Dla osoby, która dopiero zaczynała, możliwość otrzymania książki tylko za napisanie o niej tekstu to była idealna propozycja. Oszczędzało wizyt w bibliotece, a nie wpływało na treść tekstu.

Blog miał rok, zyskał domenę http://anianotuje.pl, pierwszych partnerów wśród wydawnictwa i stałych czytelników. W ciągu 12 miesięcy z planu pisania zyskałam chęć rozwijania umiejętności marketingowych, kontaktów biznesowych i szukania swojej ‘niszy”. Później trafiłam do organizacji studenckiej, gdzie pisałam bloga i rozwijałam dodatkowe umiejętności.

Jeżeli sprawdziłeś podany link, zauważyłeś może, że blog przechodzi przestój. Tak, to była świadoma decyzja. Od października jestem Redaktorem Bloga, którego właśnie czytasz. Od swojego podwórka, na którym byłam autorem, korektorem, marketingowcem i osobą odpowiedzialną za sprawy techniczne, sprawdzam się w roli osoby, koordynującej działania autorów, korektorów, PR-owców itp. Na swojego bloga mam nowy plan, ale w ramach punktu 6 poradnika z tekstu cel ten trafił na dalszą część roku 2016.

Nigdy nie wiesz, dokąd zaprowadzi się Twój plan. A przekonasz się dopiero, kiedy spróbujesz. To jak, podejmujesz wyzwanie?

Anna Maciąg

Anna Maciąg

Studentka administracji i prawa. Autorka prawniczego bloga Kobieca Strona Prawa (kobiecastronaprawa.pl), kochająca słowo pisane zarówno językiem literackim jak i prawniczym. O książkach i ustawach porozmawiasz z nią przy herbacie lub na spacerze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *