fashion-wristwatch-time-watch

Pokolenie Ikea – fikcja literacka czy analiza społeczeństwa

Coraz częściej spotyka się stwierdzenie, że młodzi ludzie są tzw. pokoleniem instant. Większości z nas stwierdzenie to przywodzi na myśl zupki chińskie oferowane w każdym sklepie. O co jednak tak naprawdę chodzi? Według profesora Zbyszka Melosika jest to kult natychmiastowości, którego symbolami są „fast food, fast sex, fast car”. Nie da się ukryć, że żyjemy w świecie, w którym wszystko jest na wyciągnięcie ręki – wystarczy użyć telefonu czy komputera. Wszystkie potrzebne nam informacje mamy pod ręką, bez względu, czy mowa o informacjach do eseju na zajęcia, przepisie na obiad czy błyskawicznym kontakcie z osobą przebywającą po drugiej stronie globu. Technologie znacząco ułatwiły nam życie, jednak czy nie tracimy czegoś ważnego żyjąc w takim pośpiechu?

Problem zaczęli zauważać już nie tylko psycholodzy ale także artyści. Kto z nas nie zna obrazku, na którym widać małżeństwo z kilkudziesięcioletnim stażem, pytane, jak udało im się aż tyle wytrzymać razem? To jest bowiem jeden z głównych problemów młodego pokolenia: wszystko powinno być szybkie łatwe i przyjemne, a gdy coś zaczyna się psuć – wyrzucamy to. Życie w realnym świecie nie jest jednak ani proste ani łatwe. Każdy musi zmierzyć się z mniejszymi i większymi problemami. Wielokrotnie trzeba pracować nad konsensusem, a nie uparcie stawać za swoim zdaniem. Oczywiście łatwiej napisać kąśliwy komentarz na forum, niż powiedzieć komuś prosto w twarz nieprzychylne zdanie. Tworzyć nierealistyczny obraz siebie, często mający niewiele wspólnego z tym, jacy jesteśmy w świecie realnym.

Łatwo stworzyć idealnych nas w Internecie, trudniej być sobą w rzecz3000043099_d9d87c0a14ywistości. Bez obaw, że zaraz zostaniemy osądzeni, poddani krytyce, zrównani z ziemią za poglądy. Prościej też stworzyć fałszywy profil, który w łatwy sposób można usunąć. Być może dlatego coraz trudniej nawiązywać nam realne kontakty, których nie wymażemy w łatwy sposób. Musimy brać odpowiedzialność za swoje zachowanie i uczyć się z popełnionych błędów. Niestety im młodsze pokolenie, tym trudniej to zrozumieć. Czy to wina wychowania, globalizacji, czy po prostu tacy się stajemy? Ciężko powiedzieć. Myślę, że wszystkie te czynniki sprzyjają zachodzącym zmianom.

Oczywiście przedstawiona w artykule opinia nie dotyczy wszystkich. Nie zmienia to jednak faktu, że ta tendencja staje się coraz bardziej popularna i warto zwrócić na nią uwagę. Przyjrzyjmy się ludziom wokół – ilu z nich w tramwaju zapatrzonych jest w swoje telefony lub tablety? Ilu naszych znajomych codziennie wstawia zdjęcia meldując gdzie są i co robią, by świat o tym wiedział? W końcu – jak często my sprawdzamy Facebooka? Raz na tydzień czy kilkadziesiąt razy dziennie?

K.A.

Autor Gościnny

Autor Gościnny

Artykuły pisane przez autorów, występujących na blogu NZS gościnnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *