andrzejki wróżby wosk

Jak spędzić Andrzejki? Wróżby andrzejkowe i kilka słów o historii obchodów tego dnia

Obchodzimy je mniej lub bardziej hucznie w nocy z 29 na 30 listopada, w wigilię imienin świętego Andrzeja. Niegdyś wróżby andrzejkowe miały charakter wyłącznie matrymonialny i były przeznaczone tylko dla niezamężnych dziewcząt. Dziś, choć niewielu wierzy w ich proroczą moc, kultywowanie tradycji to przede wszystkim dobra zabawa.

Kim był święty Andrzej?

Uważa się, że tradycję obchodzenia andrzejek zawdzięczamy św. Andrzejowi Apostołowi, który pochodził z Betsaidy w Galilei. Uczeń Jana Chrzciciela, później został jednym z dwunastu Apostołów. Głosił Dobrą Nowinę w krajach Morza Czarnego oraz Grecji. Tam zginął ukrzyżowany w Achai, na krzyżu ustawionym pochyło w kształcie litery X. Dziś to patron Szkocji, Szwecji oraz Rosji.

Andrzejki w Polsce

Pierwsza literacka wzmianka na temat tego święta pochodzi z 1557r. W „Komedii Justyna i Konstancji” panna służebna radzi dziewczynie:

Nalejcie wosku na wodę,
Ujrzyjcie swoją przygodę.
Słuchałam od swej macierzy,
Gdy która zmówi pacierze
W wigilię Andrzeja świętego,
Ujrzy oblubieńca swego.

Początkowo przywiązywano dużą wagę do znaczenia wróżb, dlatego odbywały się one w samotności. Niezamężne dziewczęta pościły cały dzień, a wieczorem modliły się do świętego Andrzeja, aby we śnie ukazał im się przyszły mąż.

Najpopularniejszą z wróżb, dającą najszersze pole do interpretacji i praktykowaną do dziś, było wylewanie rozgrzanego wosku, cyny lub ołowiu na zimną wodę. Aby wróżba miała moc sprawczą, należało wylać substancję przez dziurkę od klucza. Jeśli udało się wywróżyć szybkie zamążpójście, dziewczyny sprawdzały skąd się zjawi ich partner. Wychodziły przed dom i słuchały, z której strony szczeka pies. Głośne i mocne szczekanie zapowiadało młodzieńca, skowyt – że mąż będzie chorowity, a chrapliwy szczek – dojrzały wiek narzeczonego. Bardzo istotne było również imię przyszłego męża. Jednym ze sposobów było przerzucanie z zamkniętymi oczami kartek kalendarza i zatrzymanie się w dowolnym miejscu. Sposób znany do dziś to wycinanie z papieru serca, na którym napisane były męskie imiona. Dziewczyny przebijały serce szpilkami, a imię, w które trafiły, miało należeć do lubego.

W andrzejkowy wieczór bardzo ważną rolę odgrywały zwierzęta domowe. Pies, kot, kozioł czy nawet najzwyklejsza kura, przepowiadały przyszłość lepiej niż wróżbita Maciej. Procedury wróżenia różniły się w zależności od regionu. Na południu i wschodzie Polski panny piekły bałabuszki – bułeczki przyrządzane z mąki ukradzionej kawalerowi. Najpierw każda z panien kładła swoją bałabuszkę na talerzu, a następnie do izby wprowadzano głodnego psa. Ta, na której bułeczkę się skusił, miała w najbliższym roku wyjść za mąż. W innych regionach kraju do wróżby używano wiązek zboża, a kuszono nimi byczka lub koziołka.

Pożądaną wróżbą mogły być również zasłyszane przypadkiem rozmowy. Należało podkraść się wieczorem pod drzwi lub okno sąsiadów i słuchać. Jeśli pierwszym usłyszanym słowem było „tak” – małżeństwo w najbliższym roku było pewne, a jeśli „nie” – trzeba było jeszcze trochę poczekać.

Jak wróżymy współcześnie?

Obecnie świętujemy wszyscy bez względu na wiek, płeć czy też stan cywilny. Andrzejki są organizowane niemal wszędzie – w szkołach, na uczelniach, w pubach, centrach handlowych i z okazji pracowniczych spotkań integracyjnych. Ja będąc w szkole podstawowej bardzo lubiłam to święto. Tego dnia nasza świetlica zmieniała się nie do poznania. Zasłonięte okna tworzyły przyjemny nastrój tajemniczości, a samodzielnie przygotowywane przez nas na lekcjach plastyki magiczne kule i rysunki stanowiły ozdoby. Dziewczyny przebierały się za wróżki (bądź złe czarownice), a męska część klasy za wróżbitów. Z drżeniem serca odkrywaliśmy kubeczki z symbolami, które miały wróżyć nam najbliższą przyszłość. Dużą popularnością cieszyły się również karty tarota z postaciami z ulubionych bajek. Mimo, że od tego czasu minęło wiele lat nadal lubię andrzejkowe wróżby i co roku staram się zaskoczyć moich znajomych nowymi pomysłami. Specjalnie da Was przygotowałam kilka propozycji na ten wyjątkowy wieczór.

ANDRZEJKOWE KUBECZKI

Należy przygotować kilka kubeczków. Tak, żeby uczestnicy zabawy nie widzieli, nNa stoliku pod jednym z nich kładziemy monetę – na znak przyszłego majątku, pod drugim obrączkę, pod trzecim klucz – symbol szczęścia, który, wylosowany, przyniesie nam powodzenie. Pod kolejnym kubkiem korek od wina – dobra zabawa w najbliższym czasie gwarantowana. Kto wie, być może tegoroczny Sylwester okaże się wyjątkowym…? Dalej, kostka do gry – choć nie namawiamy do hazardu pamiętaj, że masz szczęście do gier liczbowych. Pióro – daj się ponieść swoim marzeniom! Przyszły rok to najlepsza okazja by je spełnić.

NIEWIDOCZNY ATRAMENT

Wróżba wypisana „niewidzialnym atramentem” pojawi się nad płomieniem świecy. Przygotowujemy wcześniej kilka białych karteczek i piszemy na nich słowa-klucze sokiem z cytryny. Mogą to być zarówno imiona przyszłych partnerów, jak i wróżby na najbliższy rok (np. stypendium/nowa praca/pieniądze/podroż). Następnie wszystkie kartki wrzucamy do kapelusza i losujemy. Odczytujemy nad płomieniem świecy.

ZAKAZANY OWOC

Należy przygotować jabłko, śliwkę, cytrynę i pomarańczę. Zabawa wygląda podobnie jak ta z kubeczkami. Kładziemy owoce pod miseczkami i zawiązujemy oczy drugiej osobie. Znaczenie owoców: jabłko to symbol powodzenia w sferach miłosnych, cytryna – w najbliższym czasie czeka Cię nie miła niespodzianka, ale pamiętaj – kiedy życie daje Ci cytrynę, zrób z niej lemoniadę! Pomarańcza – zbliżają  się wymarzone wakacje. Natomiast śliwka oznacza chwilowe niepowodzenia. Jabłka można również wykorzystać przy innej znanej zabawie. Obieramy je ze skórki i rzucamy za siebie. Kształt jaki przybierze oznacza pierwszą literę imienia ukochanej/ukochanego.

PRZYSZŁA PRACA

Dzięki tej wróżbie nasza kariera zawodowa nie będzie już dla nas samych tajemnicą. Są dwie wersje zabawy. Pierwsza przypomina tą z andrzejkowym sercem. Na kartce papieru wypisujemy różne popularne zawody, a potem próbujemy trafić w jeden z nich za pomocą szpilki. Wylosowana nazwa danego zawodu może być wróżbą na przyszłość. Popularniejsza wersja to ta z karteczkami. Na karteczkach wypisujemy nazwy zawodów, następnie wrzucamy je do naczynia i urządzamy losowanie. Każdy z uczestników zabawy wybiera jedną karteczkę i odczytuje na głos to, co jest na niej napisane.

WYŚCIG BUTÓW

Wybieramy start oraz metę – najczęściej drzwi, i zdejmujemy buty. Następnie każda z osób układa swoje buty przodem w kierunku mety jeden przed drugim. Gdy buty się skończą, układamy te z końca kolejki. Najlepiej robić to w kilka osób. Tej osobie, której buty dotrą do drzwi jako pierwsze, spełni się największe marzenie. Kiedyś uważano, że będzie to małżeństwo, lecz interpretacji może być więcej – nowe mieszkanie, znajomości czy też podróż. Wszystko zależy od naszej fantazji.
OPCJA DLA LENIWYCH

Aplikacja na smart phone’a, dzięki której losujemy wirtualne ciasteczko z wróżbą, horoskopy czy, lanie wosku online – jak zwykle wujek Google nie zawodzi. To pomysły awaryjne, dla tych, którym zabrakło czasu na przygotowanie wróżb.

Nie zapominajmy jednak, że Andrzejki to ma być przede wszystkim odskocznia od codzienności, sposób na przyjemne spędzenie czasu i dobra zabawa. Traktujmy je z przymrużeniem oka :)

Magdalena Frej
NZS Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach

Magdalena Frej

Magdalena Frej

Z rozsądku - studentka finansów i rachunkowości. Wolny czas z przyjemnością poświęcam na czytanie książek, polskie kino i sport. Zakochana w polskich górach, marzę by kiedyś tam zamieszkać na stałe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *