Tag Archives: lunatyk

book-791884_1920

Egzamin ustny

„Egzamin ustny” Po raz pierwszy z tak bliska, W ciszy rosnącej w grozę Sylwetka szczupła z przeciwka Przygląda się mej pokorze. Pytania cztery w zestawie, Niby Persowie, co w szyku. Strachem oblane drżą dłonie I strasznie chce mi się siku. Rozbłysła wtem supernowa Ciało i umysł ratuje, Wręczając mi oręż słowa. Kartkę strojącą stół Wieńczy już owoc mej pracy, A imię jego:…

Czytaj dalej
counting-154152_1280

„Mam Trzy”

Mam trzy Dostałem trzy nie wszystko stracone dostałem trzy, więc… mam zaliczone. Zerkam z ukosa w oczach łzy. Odświeżam USOS-a: wpisane trzy! To wola niebios, ma wiedza, czy… błąd profesora, ze wpisane trzy? Niech mi nikt nie mówi, ze mnie ktoś pokochał dostałem trzy- promienieje z USOS-a. Nie ważcie tych dni, które nie są mi znane, bo wpisane…

Czytaj dalej
rose-113735_1280

Dobry dzień

Pastelowa moja dusza z piersi do błękitu rwie się. Współgra z jasna pomarańczą, która sokiem życie niesie. Prosty strzałą, wprost przed siebie i we wszystkie strony świecę. Pachną rześko moje myśli każda inne kwiaty niesie. Czucia rozwijają płatki pobudzone w świeże grania. Stąpam twardo, stąpam chmurką, wiatr układa myśli w zdania. Rzeczywistość roztańczona łasi się choć raz do piersi. życie życiem, praca pracą,…

Czytaj dalej
jesien wiersz lunatyk

„Jesień”

„Jesień” Pod niebem popiołem przetartym, po glebie zimnej i zbitej, przez kurtynę liści martwych, kroczą płaszcze, świszczącym świtem. Schowane, szczekają jak noże lic blade w kołnierzach kontury. Ich oczy zmęczone i szkliste, a dłonie schowane – jak szczury W czas epidemii starości, gdy płoną czoła i znicze, kruszeją źródła radości… a smutek – zapętla ciszę. Srogie są prawa natury i ludzkich…

Czytaj dalej
noc lunatyk poezja wiersz Blog NZS

„Noc”

„Noc” Pomarańczę słońca żegna kula osrebrzona, kiedy z tafli nieba przegna wszystkie ptaki. Atramentu kielich chluśnie. Nasycona ciszą przestrzeń tłumi mdłe ostatnie blaski. Cały motłoch broń zawiesza w myśl rozkazu Srebrnej Pani. Tylko usłysz tę głębinę – a Ty punkcik taki kruchy. Czuć już ciszę i samotność. Nozdrzy blaskiem dzień nie rani. Życia szczypce – ostre rysy świata spowalniają…

Czytaj dalej