translate-110777_640

Translatorska masakra tytułów filmowych

Stare powiedzonko głosi, że tłumaczenie jest jak kobieta – albo piękne albo wierne. Jednak osoby zajmujące się przekładem tytułów zagranicznych produkcji wprowadzają w ten zerojedynkowy podział trzecią kategorię. Chodzi mianowicie o takie tłumaczenie na język polski, które sprawi, że więcej czasu dumać będziecie nad tytułem niż nad samym filmem.

Kiedy mówimy o kompletnych porażkach translatorskich w tej dziedzinie, niemalże od razu przychodzą nam na myśl tytuły Szklana Pułapka (Die Hard) oraz Wirujący Seks 2 (Dirty Dancing: Havana Nights). Jednak istnieją przekłady, które stawiają tą dwójkę w randze arcydzieł geniuszu poligloty. Albowiem, co powiecie na seans filmu Mordercze kuleczki (Phantasm)? Prawdę powiedziawszy, moje pierwsze skojarzenie nie powędrowało w stronę horroru, którym owo dzieło jest. Faktycznie, kuleczki są dosyć istotnym elementem fabuły, ale czy to jest wystarczający powód, by nadać tak infantylny tytuł produkcji, która ma uchodzić za straszną? Nawet gdyby była to najbardziej odrażająca i odpychająca produkcja, bijąca na głowę Blair Witch Project i Psychozę razem wzięte, to rzut oka na okładkę płyty wystarczyłby, żeby cały klimat prysł (Nie wierzycie? Spróbujcie powiedzieć ,,kuleczki” groźnym bądź przerażającym tonem. Nie da się).

O ile w poprzednim przypadku, tłumacze wyjałowili tytuł, o tyle w kolejnym niepotrzebnie nadali mu mroczne brzmienie. Chodzi bowiem o Podziemny krąg (Fight Club). Gdy zacząłem interesować się poważniej filmami, dużo czasu zajęło mi odróżnienie Podziemnego kręgu od Kręgu (Ringu), japońskiej produkcji będącej pierwowzorem późniejszego amerykańskiego The Ring. Ten ostatni tytuł nie został przetłumaczony w ogóle – być może ze względu na nadmiar Kręgów w polskiej kinematografii. O słabości tłumaczenia może świadczyć fakt, że nazwa Podziemny krąg funkcjonuje chyba tylko na oficjalnych stronach filmu.

Analizując tego typu popisy translatorów, można dojść do wniosku, że cierpią oni na pewną manię dotyczącą konieczności stałego odwoływania się do Absolutu. I tak trzy filmy: End of watch, Limitless, The body zostały w Polsce wydane jako: Bogowie ulicy, Jestem bogiem, Pytanie do Boga. Dobrze, że filmu The Godfather nie przetłumaczono jako Boski tata.

Jeśli podtrzymamy wersję, że o tłumaczeniu przesądzać może pewna mania czy natręctwo tłumacza, to ciekawym przypadkiem staje się film Szkoła uwodzenia (Cruel Intentions) oraz Ukochany gryzoń (Love bites). Z kolei ten ostatni przykład potwierdza moje przypuszczenie, że niekiedy przekłada się tytuły ,,na ślepo”, to znaczy bez zgłębienia choćby zarysu fabuły filmu. Kolejnym dowodem na taki proceder jest Indiański Wojownik (The Indian Fighter). Tłumaczenie niby w porządku, z tym, że produkcja traktuje o białym człowieku, który z Indianami walczył.

W tej całej gromadzie nietrafionych przekładów, można było (czasami na siłę, ale jednak) znaleźć cieniutkie niteczki łączące polską wersję tytułu z oryginałem. Niestety, nie można tego powiedzieć o produkcji zwanej Orbitowanie bez cukru (Reality bites). Tak gwoli ścisłości – co to w ogóle znaczy? Czy tłumacz otworzył po prostu słownik polsko-angielski na losowych słowach i tak powstał tytuł? A może jest to kryptoreklama pewnej znanej gumy do żucia?

Wszystkie wymienione wyżej pozycje to przykłady radosnej twórczości tłumaczy, którzy czasem biorą się za przekład nie wiedząc nawet do końca, co tłumaczą i starają się nadać filmowi brzmienie, które przypadnie do gustu typowemu Kowalskiemu. Jednak niekiedy, tego typu wysiłki potrafią wprowadzić więcej zamieszania niż pożytku.

Jakub Wiech

Jakub Wiech

Jakub Wiech

Miłośnik literatury i kina. Uwielbia wertować półki antykwariatów w poszukiwaniu dzieł, o których nikt już nie pamięta. Skupiam się głównie na przerzucaniu mostów między różnymi dziedzinami kultury i sztuki, badam więc związki literatury i kina, kina i malarstwa, malarstwa i poezji... i tak bez końca!

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *